POLSKO- NIEMIECKI PROJEKT „LOS DZIECKA W CZASIE ZAGŁADY I HOLOKAUSTU”

4-9.10.2011 MOTYCZ LEŚLNY/LUBLIN


W dniach 4-9.10.2011 przystąpiliśmy wspólnie z naszymi niemieckimi partnerami z Pestalozzi- Schule do realizacji kolejnego polsko- niemieckiego projektu dotyczącego historii II wojny światowej. Z Motycza Leśnego, gdzie mieszkaliśmy codziennie wyruszaliśmy na wyprawy by zmierzyć się z historią. Zwiedzając Lublin z przewodnikiem mogliśmy poznać niezwykle ciekawe dzieje miasta. Okres II wojny światowej to najtragiczniejszy rozdział w dziejach Lublina. W ciągu zaledwie kilku lat miasto bezpowrotnie straciło swój dwukulturowy charakter, a wraz z nim dotychczasową tożsamość. Plan hitlerowców zakładający biologiczne wyniszczenie jego żydowskich mieszkańców został krok po kroku precyzyjnie wykonany. Na początku odebrano im prawa, następnie godność a w końcu życie. Dziesiątki historycznych budowli i kamienic uległy poważnemu zniszczeniu, bądź zupełnie przestały istnieć. Miasto stało się jednym z kluczowych punktów realizacji zbrodniczych planów okupanta. Chrześcijańska ludność miasta była poddana również ciężkim prześladowaniom, wielu należących zwłaszcza do elity intelektualnej  trafiło do utworzonego pod Lublinem obozu koncentracyjnego na Majdanku. Tam również podczas naszej wizyty zapoznawaliśmy się z losami więźniów obozu. Niezwykle ciekawy był przystanek w ośrodku  Bramy Grodzkiej- Teatru NN, instytucji działającej na rzecz ochrony dziedzictwa kulturowego i edukacji, miejscem spotkań kultur, tradycji i religii. Oprócz zwiedzania wystawy „Lublin. Pamięć Miejsca” wzięliśmy udział w warsztatach poświęconych losom dzieci w czasie II wojny światowej, podczas których badaliśmy losy Henia Żytomirskiego i jego rodziny. Warsztaty zakończyły się pisaniem „Listu do Henia”. Nasze wojaże zaprowadziły nas także do uroczego Zamościa, który za sprawą unikalnego zespołu architektoniczno- urbanistycznego Starego Miasta, wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO, bywa nazywany „Perłą Renesansu”. Losy mieszkańców Zamojszczyzny były szczególnie tragiczne, ponieważ Niemcy chcieli tu stworzyć „ niemiecki okręg przesiedleńczy”, co oznaczało wysiedlenie z tego terenu ludności polskiej, a sprowadzenie na jej miejsce ludności pochodzenia niemieckiego. W związku z tym  samo miasto nie zostało mocno zniszczone, ponieważ nie było celem ataków z powietrza. W sumie z terenu Zamojszczyzny wysiedlono ponad 110 tysięcy z 300 wsi. Najtragiczniejszy był los dzieci, które tysiącami ginęły z głodu, chorób i zimna. Odebrane rodzicom były osobno przewożone w wagonach bydlęcych do obozów śmierci na Majdanku i Oświęcimiu oraz do fabryk w Rzeszy.  Ludność żydowska została wymordowana w leżącym niedaleko miasta obozie w Bełżcu. Rotunda, w której zamordowano około 8 tys. osób stanowi dzisiaj mauzoleum ofiar wojny na Zamojszczyźnie.

W pobliżu Lublina znajdował się również Obóz Zagłady w Sobiborze, który został przez Niemców zlikwidowany po powstaniu wszystkich więźniów i ich udanej ucieczce. Był to jeden z czterech istniejących w Europie obozów zagłady, w którym przybywająca pociągami ludność żydowska,  poza nielicznymi byla natychmiast zgładzana w komorach gazowych.  Miejsce to, jak i obejrzany przez nas poprzedniego wieczoru film „Ucieczka z Sobiboru” zrobiło na nas ogromne wrażenie. Po ucieczce więźniów obóz został  przez Niemców natychmiast  zlikwidowany, po to by nie pozostał żaden ślad po niewyobrażalnych zbrodniach. Na miejscu są prowadzone jednak prace badawcze, które pozwalają zrekonstruować zarówno sam obóz jak i losy pojedynczych ludzi. W obozie tym, w czasie jego rocznego istnienia zginęło około 250 tysięcy Żydów z Polski,  Belgii, Francji, Holandii, ZSRR i wielu innych krajów Europy.

Podczas realizacji projektu zajmowaliśmy się jednak nie tylko badaniem historii II wojny światowej. Byliśmy również w Parku Jurajskim, gdzie odbyliśmy podróż w czasie poprzez okresy geologiczne od kambru do dziś. Największą atrakcją były oczywiście rekonstrukcje kilkudziesięciu dinozaurów i innych wymarłych zwierząt naturalnej wielkości, które świadczyły o ponad 500 milionach lat historii Ziemi- od pojawienia się pierwszych grup skamieniałości, przez okres dominacji dinozaurów, aż do pojawienia się człowieka. Mogliśmy również prześledzić dzieje Ziemi w oceanarium oraz  w kinie 5D i to było niesamowite wrażenie, ponieważ spotkaliśmy się „oko w oko” z ogromnymi dinozaurami, czego doprawdy nie chcielibyśmy przeżywać w świecie realnym. Wieczory spędzaliśmy również w sposób bardzo interesujący na licznych warsztatach: integracyjnych, animacji językowych, teatralnych i tanecznych.  O doskonałej wspólnej zabawie świadczą z pewnością nakręcone przez nas filmy, do  których obejrzenia zapraszamy! Bezkonkurencyjny okazał się jednak taniec belgijski, który choć wycisnął z nas „siódme poty” wciągnął wszystkich bez reszty i żałujcie, że nie widzieliście tego długiego korowodu na dziedzińcu przed naszym pałacykiem w Motyczu Leśnym, bo to widok był niesamowity! Czas spędzony na realizacji tego projektu minął nam, wobec tak różnorodnego programu, bardzo szybko i wykorzystaliśmy go maksymalnie na wszechstronną  naukę historii i wspólną integrację, która była jednocześnie świetną zabawą.

Projekt został dofinansowany ze środków Polsko- Niemieckiej Współpracy Młodzieży.